Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
edgeofthorns
Administrator
Dołączył: 04 Sty 2009
Posty: 276
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków Płeć:
|
Wysłany: 09 Lut 2009 21:09:44 Temat postu: |
|
kurcze... shadows fall? gee... najwyzej ostatnia plyta to metalcore.
Tak, spostrzeglem, ale np. taka Chimaira, gra od poczatku mc a przy tym potrafi byc melodyjna. Moze inaczej... metal to ogromne pojecie, a mc nie ograniczalo sie, jak sadze samego brzmienia gitar (strojenie, przesterowanie).
Musze dokladniej obadac stary mc. Nowa fala mnie drazni straszliwie momentami, tak samo jak screemo (bleeeh! - zgadzasz sie? ).
I tak sie bede upieral przy 'wlepce' crossover.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Dymitr
kroczę przez pustkowia
Dołączył: 04 Sty 2009
Posty: 257
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wierzcie lub nie - Prosto z Nieba Płeć:
|
Wysłany: 09 Lut 2009 21:45:26 Temat postu: |
|
edgeofthorns napisał: | kurcze... shadows fall? gee... najwyzej ostatnia plyta to metalcore. | Co Ty, wcześniejsze również.. z tym , że tak jak mówiłem mieszają.. thrash, melodeath itp... Podobnie jest z lamb of god, które każdy uważa za tradycyjny metal, a mi metalcorem śmierdzi na kilometr (chociaż nigdy nie potrafię im tego wypunktować )
edgeofthorns napisał: | Tak, spostrzeglem, ale np. taka Chimaira, gra od poczatku mc a przy tym potrafi byc melodyjna | Chimaira obficie tarza się w thrashu.. a jej melodyjność jakoś do mnie nie trafia..
edgeofthorns napisał: | a mc nie ograniczalo sie, jak sadze samego brzmienia gitar (strojenie, przesterowanie). | Nie, core, a co za tym idzie metalcore gra się w inny sposób.. pominąć już można nawet kwestie krzyczanego wokalu, który poniekąd charakteryzuje core, chodzi przede wszystkim o przełamania, które stanowią niejako kwintesencje ten muzy.
The breakdown in the metal and hardcore punk genres is where a band will usually play in half time, giving the feeling of a slower tempo. It is considered by some to be an important element in many songs of these genres and central to many bands, quite a few of which eschew traditional verse-chorus-verse songwriting
http://www.youtube.com/watch?v=uLlctPg099M&feature=related - masz tutaj przykład.. szczególnie w momencie 1:41 - 1:43 - zczaisz o co chodzi..w KoRnie tego na pęczki jest.. to świadczy o Core`owości
edgeofthorns napisał: | Nowa fala mnie drazni straszliwie momentami, tak samo jak screemo (bleeeh! - zgadzasz sie? ). |
nowej fali po prostu nie lubię.. natomiast screemo itp, to zajebałbym jak psa...mało która muzyka mnie denerwuje, ale ta to robi.. jest tak kiepska, że mnie drażni i powoduje, że jest mi wstyd za tych "muzyków"...niedobrze, że jest kojarzona z metalem... jest to maksymalne spłycenie wszystkiego, czym jest metal..
edgeofthorns napisał: | I tak sie bede upieral przy 'wlepce' crossover. | Musze doczytać na czym polega dokładnie ten crossover, bo się nie orientuję za dobrze... niewykluczone, że masz rację :]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Dymitr dnia 09 Lut 2009 21:49:02, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Neg
cichoszept
Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nienacka Płeć:
|
Wysłany: 09 Lut 2009 22:12:52 Temat postu: |
|
Jesli maialbym prypisac do korna jakis konkretny styl to z pewnoscia nie bedzie to metalcore. Oponowal bym za nu z elementami core'u i cross'a. Jak dla mnie wszytkie kapele Metalcorowe brzmia tak samo, nawet po wielokrotnych probach osluchiwania sie z roznymi kapelami, a Korn jednak jest inny. Nie da sie ukryc ze 2 ostatnie plyty posunelu sie w strone metalcore'owej fali, to jednak nie podciagalbym ich pod to.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
jog
kroczę przez pustkowia
Dołączył: 09 Sty 2009
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Veljika Poljska Płeć:
|
Wysłany: 09 Lut 2009 22:32:59 Temat postu: |
|
o MATKO!!!! ja nigdy w życiu się nie zastanawiałem nad tym czym jest muzyka której słucham... jej rozróżniam: rock, rock'n'roll, metal, elektronikę, pop i trip hop. no i pop techno i hip hop z tych "obcych". eh no mam tam jeszcze w głowie inne określenia, ale nie wiem do końca gdzie je umieścić. ale to nie ważne - jak mi się coś podoba, to to może być pop i jest ok
jej co do korna to powiem że pierwszy album jest niesamowity, później trochę upadli, ale w sumie to cały czas było dobrze. a nowych płyt (po untouchables) praktycznie nie znam - trochę Talitm. no i Untouchables w sumie dobra była. eh pozdrawiam wszystkich core'owców  
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dymitr
kroczę przez pustkowia
Dołączył: 04 Sty 2009
Posty: 257
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wierzcie lub nie - Prosto z Nieba Płeć:
|
Wysłany: 09 Lut 2009 22:40:54 Temat postu: |
|
Neg napisał: | Oponowal bym za nu z elementami core'u i cross'a. |
Optował ;]
Neg napisał: | Nie da sie ukryc ze 2 ostatnie plyty posunelu sie w strone metalcore'owej fali, to jednak nie podciagalbym ich pod to. |
Aj...no gdzież...Właśnie pojechali (szczególnie z przedostatnią płytą) w jaką zupełnie inną stronę.. Prędzej bym gdzieś w alternatywnym metalu je umeiścił, choć z drugiej strony wyznacznikiem alternative metalu jest dla mnie tool, a trudno tu z toolem porównywać... zastanawiałem się nad groove metalem (choć nie znoszę tego określenia), ze względu na emocjonalny aspekt tej płyty...ale pchać go tam, gdzie (podobno) siedzą kapele pokroju Gojiry, to też nieporozumienie.. Nie wiem ,czy to wogóle metal...prawdopodobne, że nawet nie...ale mnie tam kręci !
Czek it out: http://www.youtube.com/watch?v=84zafEJmuaU
Mówisz, że stary Korn, to nie metalcore, bo metalcore brzmi podobnie, a korn jest inny.. zawsze mówiłem ,że to oryginalny core (ale jednak)
P.S. Mam 2 teorie co do KoRna..
1. Ludzie mówiący o sentymencie do starych płyt, biorą go stąd, że gdy nie mieli jeszcze wyrobionego gustu i zaczynali słuchać cięższego brzmienia, to akurat KoRn był mocno wałkowany i porywał jak Nirvana, czy Papa Roach. Potem się dorosło, posłuchało i tak się mówi, że ogólnie "Korn to syf" (bo tak wypada wśród metalowców) ,ale stary jest jeszcze okey.
2. Nikt nie wsłuchiwał się w nowe płyty, jedynie coś tam mu przemknęło, zauważył, ze trochę inaczej brzmią, nie ma tej siary, co kiedyś cośtam kopała i zakłada, że teraz jest jeszcze gorzej niż było..
.A prawda jest taka, że ta kapela dopiero teraz dojrzała.
P.P.S..edżu załapałeś o co idzie z tymi przełamaniami ??
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Dymitr dnia 09 Lut 2009 22:41:10, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
edgeofthorns
Administrator
Dołączył: 04 Sty 2009
Posty: 276
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków Płeć:
|
Wysłany: 09 Lut 2009 22:51:11 Temat postu: |
|
W takim razie... Slayer krzyczy i co? tez core? Stara meta tez krzyczala...
to jest metalcore? :
[link widoczny dla zalogowanych]
To, ze przeplata to nie jest argument. Michael Jackson mieszal i to jak diabli z rockiem, a wcale nie zostal rockmanem. Madonna mieszala z Rythm & Bluesem i zostala popgwiazda. I oni grali to 'czym zostali' - takich przykladow jest wiecej.
Z tych breakdownow wynika, ze Pantera to hc/mc - tak samo bls, down, Arch Enemy, Vio-Lance, etc. Przeplatanie takich bd jest na peczki we wszystkich kapelach, ktore korzystaja z distortion, overdrive czy innych siarek. Takie sprawy tez spotkasz w blacku, a ten sie nie lubi z hc i mc i w ogole jest 'malo hardkorowy'.
Mysle, ze jednak nieco przesadzasz z szukaniem szuflad dla zespolów.
Cytat: | P.S. Mam 2 teorie co do KoRna..
1. Ludzie mówiący o sentymencie do starych płyt, biorą go stąd, że gdy nie mieli jeszcze wyrobionego gustu i zaczynali słuchać cięższego brzmienia, to akurat KoRn był mocno wałkowany i porywał jak Nirvana, czy Papa Roach. Potem się dorosło, posłuchało i tak się mówi, że ogólnie "Korn to syf" (bo tak wypada wśród metalowców) ,ale stary jest jeszcze okey.
2. Nikt nie wsłuchiwał się w nowe płyty, jedynie coś tam mu przemknęło, zauważył, ze trochę inaczej brzmią, nie ma tej siary, co kiedyś cośtam kopała i zakłada, że teraz jest jeszcze gorzej niż było..
.A prawda jest taka, że ta kapela dopiero teraz dojrzała. |
Przyznam sie, ze nie wsluchiwalem sie w nowe plyty. Powodem, bylo to, ze wpadaly mi do rak inne plyty, ktore mnie bardziej ciekawily. I tak odstawialem, zapominalem o przesluchaniu. I minie jeszcze troche czasu zanim to zrobie. Slucham teraz "(hed) PE" i Alabama Thunderpussy + Five Fingers Death Punch (zajebista nazwa ).
Zawsze mialem do Korna szacun. Teraz zupelnie zapomnialem o nim. Ale o wokalu Davisa - nigdy (jeden z najbardziej charakterystycznych jakie slyszalem i jeszcze jego wlasciciel zyje). Ale zapewniam - przeslucham, jak przewalkuje to co mam do przesluchania (w kolejce czeka jeszcze jakies 15-20 albumow).
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez edgeofthorns dnia 09 Lut 2009 22:58:19, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Neg
cichoszept
Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nienacka Płeć:
|
Wysłany: 09 Lut 2009 22:59:05 Temat postu: |
|
Dymitr napisał: |
1. Ludzie mówiący o sentymencie do starych płyt, biorą go stąd, że gdy nie mieli jeszcze wyrobionego gustu i zaczynali słuchać cięższego brzmienia, to akurat KoRn był mocno wałkowany i porywał jak Nirvana, czy Papa Roach. Potem się dorosło, posłuchało i tak się mówi, że ogólnie "Korn to syf" (bo tak wypada wśród metalowców) ,ale stary jest jeszcze okey.
2. Nikt nie wsłuchiwał się w nowe płyty, jedynie coś tam mu przemknęło, zauważył, ze trochę inaczej brzmią, nie ma tej siary, co kiedyś cośtam kopała i zakłada, że teraz jest jeszcze gorzej niż było..
.A prawda jest taka, że ta kapela dopiero teraz dojrzała.
|
ad.1 Ta teoria odpada bo jak pierwszy raz mialem stycznosc z Kornem to bylem juz po etapie Iron Maiden, Metallica, Pantera i mozna spokojnie powiedziec ze raczej osluchany w klimacie ( wszystko dzieki starszej siostrze ). I tym bardziej nie porownywalbym go do "tatalucha" czy bron boze nirvany... to zakrawa na bluznierstwo ;]
ad.2 To w moim przypadku tez odpada. Nauczony dowiadczeniem wiem ze plyta po jednym przesluchania moze sie wydawac do dupy, po 5 znajdujemy na niej 1 fajny kawalek, a po 25 okazuje sie jednak jest zajebista. Dlatego nie skreslam niczego odrazu, nawet jak nie brzmi jak poprzednie pozycje wydane przez tego samego artyste.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
edgeofthorns
Administrator
Dołączył: 04 Sty 2009
Posty: 276
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków Płeć:
|
Wysłany: 09 Lut 2009 23:04:55 Temat postu: |
|
oj... tak mi sie przypomnialo, jak nasz znajomy (bo kumplem nie odwaze sie go nazwac) stwierdzil, ze Burzum jest bardziej znany niz Nirvana...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Neg
cichoszept
Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nienacka Płeć:
|
Wysłany: 09 Lut 2009 23:08:59 Temat postu: |
|
edgeofthorns napisał: | oj... tak mi sie przypomnialo, jak nasz znajomy (bo kumplem nie odwaze sie go nazwac) stwierdzil, ze Burzum jest bardziej znany niz Nirvana...  |
No tak pamietam ;] ... ale ja tam burzum czasem lubie posluchac.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MojaStara
Kiepskawo
Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Brzeźnica Płeć:
|
Wysłany: 10 Lut 2009 10:37:34 Temat postu: |
|
Korna juz raczej nie słucham ale go lubie. Najlepsze wg mnie są nowe płyty a Untilted to już w ogóle bardzo mi sie podobała, w szczególności to że już nie ma nu-metalu i jakiś żałosnych raperów. Dobre są jeszcze Follow the leader i SYOTOS.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dymitr
kroczę przez pustkowia
Dołączył: 04 Sty 2009
Posty: 257
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wierzcie lub nie - Prosto z Nieba Płeć:
|
Wysłany: 10 Lut 2009 11:34:32 Temat postu: |
|
edgeofthorns napisał: | W takim razie... Slayer krzyczy i co? tez core? Stara meta tez krzyczala...
|
Arrrhhgg! Czytaj jeszcze raz co napisałem wcześniej...tylko dokładnie..
Nie, core, a co za tym idzie metalcore gra się w inny sposób.. pominąć już można nawet kwestie krzyczanego wokalu, który poniekąd charakteryzuje core, chodzi przede wszystkim o przełamania, które stanowią niejako kwintesencje ten muzy.
- jest jedną z cech składowych tej muzyki..co nie znaczy ,że nie występuje nigdzie indziej...hellou !!
edgeofthorns napisał: | To, ze przeplata to nie jest argument. Michael Jackson mieszal i to jak diabli z rockiem, a wcale nie zostal rockmanem. Madonna mieszala z Rythm & Bluesem i zostala popgwiazda. |
ale za czym argument ?? Nie cytujesz mnie i nie wiem do czego pijesz... to ,że kapela miesza style to jest fakt, a nie argument !!
edgeofthorns napisał: |
Z tych breakdownow wynika, ze Pantera to hc/mc - tak samo bls, down, Arch Enemy, Vio-Lance, etc. Przeplatanie takich bd jest na peczki we wszystkich kapelach, ktore korzystaja z distortion, overdrive czy innych siarek. Takie sprawy tez spotkasz w blacku, a ten sie nie lubi z hc i mc i w ogole jest 'malo hardkorowy'. |
Pantera jak najbardziej ma mnoooostwo cech hc..jest po części metalcore`ową kapelą!! Mój kumpel muzyk, nawet zatwardziale twierdzi, że cała era po glam , to czysty core..
A mam wrażenie , że nie zrozumiałeś po tym przykładzie o co chodzi z tymi przełamaniami.. Raczej nie znajdziesz takich zabiegów w BLS, czy Arch Enemy.. A w black metalu ? to już w ogóle jakieś bezeceństwa prawisz.. Może mylisz z wymuszonymi flażoletami, lub coś takiego, bo zwolnień tempa z równoczesnym spuszczaniem tonu i urwanego metrum nie uraczysz w muzyce nie ocierającej się o core !! Jak mi się zechcę, to potne kawałki Korna, i pokaże Ci dokładnie czym jest core..zarówno w Kornie, jak i ogólnie...
edgeofthorns napisał: | Mysle, ze jednak nieco przesadzasz z szukaniem szuflad dla zespolów. |
Nooo Rybeńko moja złota ! Ty zacząłeś, ja tylko podtrzymuję dyskusję i tłumaczę jak człowiekowi:)
edgeofthorns napisał: | ale korn zdecydowanie wiecej ma z nu-metalu niz z metalcore'u... |
edgeofthorns napisał: |
to jest metalcore? :
[link widoczny dla zalogowanych] |
To jest melodeath...bardzo kiepski zresztą... co świadczy o tym, że SF miesza w stylach...tak jak na samiuśkim początku dyskusji pisałem...więc o co biega ??
Ja nie wiem, Edżu, mam wrażenie, że ty jakoś tak czytasz, to co chcesz, czytać, a nie co ja piszę... ja tylko suche, encyklopedyczne fakty podaję co do muzyki i jej cech, a Ty łapiesz jakieś szczególiki, które podam, dla przykładu i drążysz w zupełnie innym kierunku...
MojaStara napisał: | bardzo mi sie podobała, w szczególności to że już nie ma nu-metalu i jakiś żałosnych raperów. . |
O włacha ! Kolejny plus..
P.S. łączenie elementów hh to również jedna z cech popularnych hc - i KoRn to również ma !
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Dymitr dnia 10 Lut 2009 11:38:38, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ABOMINATION
jestem po piećdziesiątce
Dołączył: 14 Sty 2009
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: krk Płeć:
|
Wysłany: 10 Lut 2009 16:26:03 Temat postu: |
|
Wywiązałą się Wam całkiem zabawna dyskusja... Z chęcią odniósłbym się do kilku zawartych w niej wątków ale ma być o kornie. Moim zdaniem korn to crosover przeplatany nu-metalem ze zmiennym stosunkiem w zależności od albumu. Koło coru to conajwyżej leżało w sklepie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Neg
cichoszept
Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nienacka Płeć:
|
Wysłany: 10 Lut 2009 16:39:57 Temat postu: |
|
MojaStara napisał: | ...Untilted to już w ogóle bardzo mi sie podobała, w szczególności to że już nie ma nu-metalu i jakiś żałosnych raperów. Dobre są jeszcze Follow the leader i SYOTOS. |
Bardzo zabawne zadnie gdyz wlasnie na Follow the leader jest najbardziej nu-metalowoi i zawiera najwiecej kawalkow z "raperami".
Dymitr napisał: | Pantera jak najbardziej ma mnoooostwo cech hc..jest po części metalcore`ową kapelą!! |
No teraz to sie chyba Dimm w grobie przewrocil. Jak juz cos to mogla byc nawyzej inspiracja dla kapel maetalcoroe'wych. A nawet jesli byla dla jakichs, to zadna z tych kapel chyba jej do konca nie zrozumiala.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Neg dnia 10 Lut 2009 17:06:53, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dymitr
kroczę przez pustkowia
Dołączył: 04 Sty 2009
Posty: 257
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wierzcie lub nie - Prosto z Nieba Płeć:
|
Wysłany: 10 Lut 2009 16:56:10 Temat postu: |
|
ABOMINATION napisał: | korn to crosover |
Z tego co doczytałem się na temat crossoveru w muzyce metalowej, to jest to gatunek łączący cechy punku i thrash metalu... jeśli ktoś to słyszy w KoRnie, to polecam pilną wizytę u laryngologa, tudzież psychiatry, bo to o schizofrenii może świadczyć.
A crossover po prostu, czyli synkretyzm gatunkowy to jest połączenie kilku gatunków naraz (co owszem dzieje się w KoRnie), ale to byłoby zbynie uproszczenie.. takim crossoverem mógłby być zarówno przytaczany przez Pawła Michael Jackson, jak i Madonna..
ABOMINATION napisał: | Koło coru to conajwyżej leżało w sklepie... |
Proszę Cię, bez takich żartów... nie trafiają do Was rzeczowe argumenty ?? trzymacie się swojego zdania, na zasadzie "bo tak i już". Przecież dużo przykładów podałem..pominięte to zostało przy czytaniu ??
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Dymitr dnia 10 Lut 2009 16:57:21, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ABOMINATION
jestem po piećdziesiątce
Dołączył: 14 Sty 2009
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: krk Płeć:
|
Wysłany: 10 Lut 2009 17:19:58 Temat postu: |
|
Nie pisze że korn to czysty cross... posiada elementy crossoverowe, nu-metalowe też ale nie jest ani tym ani też tamtym w całości. Owszem uważam że prędzej korn będzie zbliżony brzmieniowo np. do S.O.D niż choćby Sick of it all. Co do Pantery to zgadzam się z Negiem...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez ABOMINATION dnia 10 Lut 2009 17:34:20, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|